
Teksty poetry w kolekcji "Odmienne podejście": |
| |
Pogarda |
Bez końca |
Etyka |
Gdzie? |
Zaproszenie |
Wizja |
Archetyp |
| Tradycja | Nieskończoność | Wężyk | Świat | Wiara | Plac zabaw | |
|
Wake up! - 28.05.2000
Ten Anioł co nad każdym stoi opacznie Zasnął w szarości tegoż dnia I śni, że zmęczony, że teraz odpocznie. - Obudź się ! Gdyż zgasła pochodnia. - Jak woda swym smakiem wspomina Księżyc co w nocy jak kłótnia Niewinna, jak czernią wysłana kotlina. - Obudź się ! Gdyż zgasła pochodnia. - Bo on krzyczy, przed nim mgła, W której siedzi, jak piec, a chłodnia. W której słyszy i widzi głos diabła. - Obudź się ! Gdyż zgasła pochodnia. - Co miłość jak listek na drzewie Żółknie, opada i znów jak rodnia. Tęczą zesłana na letnim powiewie. - Obudź się ! Gdyż zgasła pochodnia. - On woła litośnie do swego królestwa, A niegdyś zacięcie walczył o konia, W którym umarły wszelkie kłamstwa. - Obudź się ! Gdyż zgasła pochodnia. - W czerwonych i zielonych lampkach Esensją jego róży schowana kolonia Mrówczym zapałem obronna na płotkach. - Obudź się ! Gdyż zgasła pochodnia. - I póki gwiazdy obce i słońce nosi Jak but obdarty o tego kamienia, Którego ogniem błękitnym już gasi. - Obudź się ! Gdyż zgasła pochodnia. - Co nienawiść jak woda w rzece, Ze źródła tryska jak przewidzenia Co nosi w sobie jak nieprzespane noce. - Obudź się ! Gdyż zgasła pochodnia. - |